„Przejęcie” nieruchomości przez komornika

Moja mama pożyczyła bratowej kwote 47.000 , 3 lata temu. W zwiazku z tym iż moja mama bardzo potrzebuje tych pieniędzy, bratowa mówi ze nie ma za co oddać dlatego, że jest kompletnie zadłużona we wszystkich możliwych bankach. Sytuacja jest taka, że komornik przejął „podobno” dom ciotki i jej córka wzięła gdzieś w banku kredyt, żeby móc mamę spłacić – nazwy banku niestety nie znam. Nie wiem niestety, czy to jest dalsza wymówka czy rzeczywiście tak jest jak ona mówi, ponieważ zawsze ma jakąś wymówkę i wytłumaczenie co powoduje że sytuacja się przedłuża i staje się nie do wytrzymania. Dlatego moje pytanie brzmi czy Państwo mają możliwość sprawdzenia takich informacji i jak długo potrwałoby ściągnięcie w/w sumy? Jak szybko można by się tą sprawą zająć, nie ukrywam że czas jest dla Nas bardzo ważny. Moja mama mieszka w Bełchatowie a ciotka w Rybniku. Mama posiada wszelkie kwity z banku iż takiej pożyczki udzieliła.

Sprawdzanie prawdziwości tych informacji naszym zdaniem jest zbędne, wszak niezależnie od ustaleń jest dług który dłużnik powinien spłacić. Poza tym jednak komornik ot tak po prostu nie przejmuje domu dłużnika, bank też nie, lecz prowadzone jest przez komornika postępowanie egzekucyjne z nieruchomości i w końcu, zwykle po wielu miesiącach lub nawet po dwóch, trzech latach: http://egzekucyjny.pl/czas-trwania-egzekucji-z-nieruchomosci/ (gdy dłużnik opóźnia), wyznaczana jest licytacja mieszkania, najpierw pierwsza następnie kolejna. Zwykle zaś ani na pierwszej ani na drugiej licytacji nikt nie chce kupić zamieszkałej nieruchomości, bo pozbycie się lokatorów nie jest łatwe.

Jak chodzi o faktyczne przejęcie nieruchomości dłużnika, to może takowe zostać dokonane przez wierzyciela na własność po bezskutecznej licytacji, jednak i w tym wypadku wierzycieli często skutecznie odstrasza to, że są lokatorzy.

2 thoughts on “„Przejęcie” nieruchomości przez komornika

  1. Brak klauzuli wykonalności wobec małżonka – czy jest możliwa egzekucja z nieruchomości wspólnej małżeńskiej?

    1. Nie będzie licytowana, jeżeli nie uzyskasz klauzuli na drugiego współmałżonka. A nie uzyskasz, jeśli drugie z nich pisemnie nie wyraziło zgody na zaciągnięcie zobowiązania. Komornik może zająć taką nieruchomość, ale na tym koniec i po pewnym czasie ją zwolni. Ja w takich wypadkach wnoszę o zajęcie nieruchomości (opłacam 60 zł. na wpis do KW wzmianki o wszczęciu egzekucji) licząc na to, że dłużnik i jego małżonek przestrasza się, bo nie wiedzą że jest, jak wyżej. No i mam takiego jednego dłużnika, co się boi egzekucji z nieruchomości (komornik zajął ją) i żona jego też się boi i dług spłacają w ratach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *