Gdy jest zajęcie konta bankowego bez powiadomienia i nie wiadomo za co

Poniżej typowa sprawa tego typu; pytania i porady.

W zeszłym roku zostały zajęte mi wszystkie konta przez komornika. Faktycznie dług był, sprawa w e-sądzie też dokumentów z sądu nie odebrałam. Komornik powiadomił mnie o zajęciu, zajął konta, w ciągu jednego dnia pobrał zaległości ze wszystkimi opłatami i nadwyżką gdyż konta były w różnych bankach i wszyscy wysłali im pieniądze. Po kilkudniowych prośbach nadwyżka została zwrócona. Sprawa się zakończyła chociaż wiem że prowizja czy opłata od zajęć z rachunku bankowego jest mniejsza niż komornik pobrał sobie. Nie chciałam się z tym uganiać i walczyć o 300-400 zł.

W tej chwili ten sam komornik bez jakiejkolwiek informacji zajął mi wszystkie konta. Po telefonicznej rozmowie dowiedziałam się tylko że ma jakiś nakaz płatniczy z PKP (zapewne czynsz za mieszkanie tak jak poprzednio) z 2016 r. Nie byłam informowana o żadnej sprawie, żadne pisma mi nie przychodziły, nakazu płatności nic, kompletnie nic nie otrzymałam. Dodatkowo jak mieszkanie przechodziło pod innego zarządcę to dzwoniłam do PKP i dostawałam informację że na rozliczeniu jest nadwyżka o 490 zł w związku z czym nie zapłaciłam ostatniego czynszu bo mniej więcej tyle wynosił. Z banku dowiedziałam się że należność główna to 2500 zł i koszty dodatkowe 2000 i zajęcie konta a kwotę 4506,55.

O ile w pierwszym przypadku byłam wszystkiego świadoma tak teraz nie rozumiem skąd to się wzięło, dlaczego nie dostałam żadnego wezwania, nakazu płatniczego, wyroku sądu, pisma od komornika żebym sama to spłaciła. Po pierwszej sytuacji doświadczenie nauczyło mnie żeby każdą korespondencję odbierać. Bank zablokował konta 12.06.2018 a do dzisiaj nic nie przyszło od komornika. Dodatkowo prowadzę firmę i dziś powinnam zapłacić ZuS za pracowników.

Co zrobić? Do kogo się zwrócić? W tej chwili nie mam żadnej informacji i zablokowane konta. Proszę o podpowiedź co robić.

Trzeba by skontaktować się telefonicznie z sądem który wydał nakaz zapłaty. W piśmie od komornika muszą być dane wierzyciela i nakazu zapłaty – który sąd wydał i sygn. akt. I jeżeli kwestionuje Pani to roszczenie to złożyć wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu jak i sam sprzeciw. Pod warunkiem że faktycznie nie doręczono Pani dokumentów (wysłali na nieaktualny adres) – to jest podstawa do żądania przywrócenia terminu. Jeżeli jednak wysłali je (nakaz zapłaty i pozew) na Pani aktualny adres ale Pani nie podjęła przesyłkę, to traktuje się to jako skuteczne doręczenie.

Na mój adres nic nie przyszło z sądu ani od komornika. Skrzynkę sprawdzam codziennie ponieważ pod tym adresem jest też zarejestrowana firma. Jak mam zadzwonić do sądu skoro nie mam żadnych danych jaki to sąd. Jedyne co posiadam to udostępnioną prze mBank notatkę że jest zajęcie komornicze, na kwotę…., o sygn km…., I przez jakiego komornika. W piątek 3 godziny siedziałam na Lini jako oczekująca w kolejce na połączenie z komornikiem I nikt nie odbiera. Nr tel znalazłam w internecie.

Proszę poczekać aż przyjdzie od komornika kopia zajęcia rachunku. Tam będą wszelkie dane. Komornicy od kilku lat zajmują konta bankowe drogą elektroniczną i dopiero po kilku dniach dłużnik otrzymuje pismo – odpis zajęcia wysłane mu Pocztą Polską.

A jeżeli na koncie są debety i nie ma z czego ściągnąć zadłużenia to też przyjdzie kopia zajęcia rachunku? W tej chwili rachunki są tylko zajęte.

Komornik dokonując każdej czynności egzekucyjnej, wysyła dłużnikowi powiadomienie, w przypadku zajęcia konta jest to kopia zajęcia. Komornik nie wie w tym momencie czy są pieniądze na koncie. Prócz tego musi powiadomić dłużnika o tym, że wszczął egzekucję.

Po sprawdzeniu akt w e sądzie już wiem co to za dług. Faktycznie dług był, nakaz zapłaty z e sądu też I po odebraniu tego pisma w ciągu 2 tygodni wszystko uregulowałam na konta bankowe wykazane w pozwie. Mam potwierdzenie z banku. Czyli teraz wierzyciel mimo iż otrzymał należność wystąpił do sądu o klauzulę wykonalności i na tej podstawie komornik zajął mi środki na koncie. Co w takiej sytuacji zrobić. Od komornika wiem że z wierzycielem się nie dogadam aby sam wstrzymał egzekucję.

Proszę zacząć od przesłania do komornika wniosku o wstrzymanie się z egzekucja na podstawie art. 822 Kodeksu postępowania cywilnego załączając potwierdzenie spłaty tego długu (o ile w tytule przelewu jest sygn. akt nakazu zapłaty). Jednocześnie wnieść do sądu powództwo przeciwegzekucyjne wnosząc zarazem o zabezpieczenie powództwa poprzez nakazanie komornikowi zawieszenia postępowania egzekucyjnego.

2 thoughts on “Gdy jest zajęcie konta bankowego bez powiadomienia i nie wiadomo za co

  1. Witam wczoraj zobaczyłam że mam zajęte konta bankowe dzisiaj zadzwonilm do kancelarii komorniczej dowiedziałam się że cała korespondencją była wysyłana na adres pod którym nie mieszkam 18 lat mało tego nazwisko moje też jest panieńskie na wszystkich dokumentach łącznie z nakazem który jest z datą 2009 roku a wtedy już byłam od kilku lat mężatką. poprosiłam komornika o wysłanie całej korespondencji na obecny adres co mam dalej robić skoro nie miałam możliwości odbioru żadnej korespondencji.

    1. Musi Pani, gdy zobaczy który sąd wydal nakaz i sygnatura akt (i oczywiście kto jest wierzycielem), wysłać do tego sądu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty (o ile ma Pani zamiar wnieść sprzeciw) i nadesłanie pani pozwu uzasadniając wniosek tym co Pani mi napisała czyli że od lat Pani nie mieszka pod adresem na który wysłano pozew i nakaz zapłaty.

Pozostaw odpowiedź admin Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *